Czy życie za granicą ma szansę „w końcu się ułożyć”?
Opublikowano: 21 stycznia 2026
•
Autor: Psycholog Piotr Karabela
Nowy
Z życia wzięte
Piotr mieszka za granicą od kilku lat. Ma pracę, mieszkanie, zna język na tyle, żeby funkcjonować bez problemu. Z zewnątrz wszystko wygląda stabilnie.
A jednak coraz częściej pojawia się myśl, że coś jest nie tak. Nie dramatycznie. Raczej cicho.
Pytanie z pazurem: Czy życie za granicą ma szansę „w końcu się ułożyć”?
Emigracja to proces, nie jeden moment
Na początku jest mobilizacja i energia. Potem codzienność. A czasem pytania, których wcześniej nie było.
Czy ja tu naprawdę jestem u siebie. Czy to już to. Czy tylko coś pomiędzy.
Tęsknota, która nie zawsze jest za miejscem
Często nie chodzi o kraj. Bardziej o poczucie bycia w pełni sobą. O relacje, które nie wymagają ciągłego tłumaczenia.
Jak to wygląda po rozmowie
Po czasie Piotr mówi, że najważniejsze było nazwanie tego, co przeżywa. Bez oceniania siebie i bez porównań.
Nie wszystko musi się „ułożyć” w prosty sposób. Czasem wystarczy, że przestaje się z tym być samemu.